Home > Kultura > Społeczeństwo kobiet – chiński matriarchat

Społeczeństwo kobiet – chiński matriarchat

Mósuō () zamieszkują między Yunnanem i Sichuanem, u podnóża Himalajów nad jeziorem Lúgū hú (泸沽), są potomkami starożytnych plemion Qiang, które wyemigrowały na południe od tybetańskiej prowincji Qinghai. Naród ten tworzy matrylinearny system pokrewieństwa. Rodzina składa się z rodzeństwa, wiele pokoleń mieszka razem i ją tworzy. Małżeństwa tutaj nie istnieją, kochankowie nie żyją w parach, lecz każdy w swojej pierwotnej rodzinie.

1

Jest ich około 30 000. Trudno ich wyodrębnić jako oddzielną grupę etniczną, dlatego etnolodzy zaliczyli ich do innej grupy, NAXI. Zajmują się uprawą ziemi i hodowlą bydła. Żyją w hierarchicznym ustroju społecznym, zw. matriarchatem.

W domu nie ma ani ojca, ani męża, jedyna obecność męska to bracia matki… no i małe dzieci płci męskiej.

Tradycyjnie w dzieciństwie wszystkie dzieci noszą jednakowe lniane koszule, dziewczynki upinają krótki warkocz wokół czoła, zaś głowy chłopców są wygolone. Tylko mały kosmyk włosów znajduje się na czubku głowy.

Ciekawa jest uroczystość „wkroczenia w dorosłe życie” w wieku 13 lat, a więc w zasadzie na pograniczu dzieciństwa i „młodej dojrzałości”.

Dla dziewczynek, wkroczenie w nowe życie oznacza ubranie spódnicy, a dla chłopców – założenie spodni (całkiem logiczne!). Nic prostszego, zdaje się, lecz cała ceremonia jest bardzo skomplikowana i godna uwagi. Tradycyjnie, ta oczekiwana przez całą rodzinę uroczystość odbywa się  podczas obchodów Nowego Roku, a więc pierwszego dnia pierwszego miesiąca kalendarza księżycowego.

Osobiście, miałam możliwość być świadkiem obchodów uroczystości zwanej „końcem dziecięcych lat”.

W wigilię wieczorem, członkowie rodziny przygotowują prezenty, a wszystkie tym razem dzieci (zwyczajowo dziewczynki i chłopcy są oddzieleni) zbierają się w rodzinnej izbie w wielkiej wrzawie i euforii. Rankiem Nowego Roku ceremonia rozpoczyna się ofiarowaniem przygotowanych poprzedniego wieczoru prezentów. Składane są ofiary bogu domowemu, są nimi masło i ciemny cukier. Sukcesywnie dorzucane do ognia drewno coraz bardziej oświetla mroczną izbę.

2

Początek rytuału następuje w momencie, gdy tylko słońce zachodzi za szczyt góry zwanej „Górą Kobiet”.

Jest to bardzo istotny moment w życiu młodego człowieka, który długo będzie pamiętał.

 Opiszę krótko tę ceremonię, aby Miły Czytelnik również mógł na długo ją zapamiętać.

CEREMONIA DLA DZIEWCZYNEK

Przewodniczy jej matka Da Ba, czyli najważniejsza osoba całego klanu. Młoda panna staje jedną nogą na wysuszonym i spłaszczonym prosięciu, a drugą – na worku ze zbożem, zawsze z prawej strony kolumny (symbol kobiety). Da Ba wplata w jej włosy włosie z ogona jaka, na końcu jej warkocza wczepia kolorowe jedwabne wstążki, a następnie, zaczepiając warkocz wokół jej głowy, dopina czerwono-zółte pompony. Wówczas matka pomaga córce zdjąć lnianą koszulę i włożyć spódnicę.

Przygotowane wcześniej nowe ubrania wiszą na drzwiach. Matka zabiera je i uderza nimi w drzwi, w ten sposób pozbywając się wszystkiego, co szkodliwe. Po zmianie stroju dziewczynka trzyma w prawym ręku biżuterię, a w lewej ręce nici i lniany kawałek materiału, które mają jej służyć w domowych robótkach tkackich.

Da Ba zaczyna modlić się do przodków i do domowego bóstwa. Potem dziewczynka składa hołd przodkom i obecnym gościom. Babka ofiarowuje jej biżuterię, a goście pieniądze, zaś od wszystkich otrzymuje życzenia: talentu do tkania przepięknych materiałów, majatku oraz licznego potomstwa(9 cór i 9 synów). (”9” – jest szczęśliwą cyfrą).

Na koniec dziewczynka wzywa do głównej sali psa, prosząc, aby ten dał jej długie życie.

Po pożegnaniu się z gośćmi, cała rodzina zasiada nad ranem do śniadania. Brat matki (męski szef klanu) składa przodkom hołd, oznajmiając, że rodzina się powiększyła. Od tego momentu dziewczyna zaczyna zapuszczać włosy. Z wiekiem zmienia też kolory przywdziewanych sukni. Nosi najpierw białą, potem błękitną, granatową, aż wreszcie u schyłku życia – czarną sukienkę.

CEREMONIA DLA CHŁOPCÓW

W rytuale przewodniczy brat matki . Chłopiec stoi po lewej stronie kolumny (symbol mężczyzny). Wuj ubiera młodzieńca w spodnie, marynarkę, przepasuje go szarfą, wkłada na głowę kapelusz i zakłada mu botki. Chłopiec trzyma w ręku srebrne monety i puginał, symbole bogactwa i męstwa.

Po tym rytuale chłopiec zaplata swe pasemko włosów w warkocz o długości 20 cm. Ten warkocz będzie nosił przez całe swe życie pod kapeluszem, co w koncepcji Mo Suo oznacza długowieczność. Reszta rytuału jest analogiczna do obrzędów w przypadku płci żeńskiej.

Cała ceremonia jest oczekiwana z wielkim entuzjazmem przez zainteresowanych. Jest to dla nich bardzo ważny moment, ponieważ odtąd nie tylko stają się uznanymi członkami tego społeczeństwa, ale również nabywają prawa do udziału w życiu społecznym i miłosnym.

I tak młodzież wkracza w dorosłe życie.

Matka jest filarem swego klanu.

4

Tylko jej pochodzenie i jej nazwisko ma znaczenie, słowo „ojciec” nie istnieje. Mężczyzna i kobieta Mo Suo nie mieszkają pod jednym dachem, każde z nich osobno żyje w swoich rodzinach.

Zarówno ceremonię jak i dalsze ciekawostki opisane w tej notce autor miał możliwość prześledzić na żywo, żyjąc wśród tego narodu przez tydzień. Zarejestrował ją w swej pamięci i teraz wiernie ją przekazał. Przez szacunek dla tradycji Mo Suo nie mam prawa pokazać zdjęć zrobionych podczas ceremonii. Publikuję jedynie zdjęcia zrobione w okolicach malowniczego jeziora Lu Gu Hu.

5

 Widok z „Góry Kobiet” na wioskę i jezioro

Po zachodzie słońca odbywa się coś wyjątkowo ciekawego: mężczyzna „odwiedza” kobietę pod jej dachem, gdzie może pozostać tylko do wschodu słońca. Nad ranem często spotyka się panów powracających do swych domostw… O świcie słychać tylko zgrzyty motocykli, a w ciemnościach jutrzenki rozróżnić można cienie męskich sylwetek.

Związek dwóch miłujących się istot trwa dopóty, dopóki kobieta otwiera swemu kochankowi drzwi, lub mężczyzna do niej przychodzi. Odmowa otworzenia drzwi mężczyźnie lub niezapukanie pewnego wieczoru do drzwi kobiety oznacza zerwanie intymnego związku. Dzieci, które są owocem miłości, wychowuje matka pod skrupulatnym okiem swego brata, to on pełni funkcję ojcowską i kocha je jak własne!

Kobiety są dumne z własnej pozycji społecznej i żartobliwie mawiają, że mężczyzna powinien w dzień wypoczywać, aby w nocy być bardziej efektywnym.

Obecnie, system MATRIARCHATU opisany powyżej zmienia się i w wielu wsiach na skutek dominującego modelu chińskiego i w nieubłagalnej gonitwie za postępem zanika tradycja MO SUO.

Autor zdjęcia: timquijano

 

An Anna Kang
Sinolog. absolwentka paryskiego INALCO - Narodowego Instytutu Języków i Kultur Orientalnych. Od wielu lat podróżująca po Chinach, szczególnie upodobała sobie małe trudno dostępne wioski. Związana emocjonalnie z narodem Yao.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *