Home > Kultura > 56 etnicznych odcieni Chin: Xi Jinping w odwiedzinach u Nanajów

56 etnicznych odcieni Chin: Xi Jinping w odwiedzinach u Nanajów

Przyglądając się 56 mniejszościom narodowym zamieszkującym tereny Państwa Środka, nietrudno dostrzec ich ogromne zróżnicowanie. Na pierwszy plan wysuwają się mniejszości najbardziej liczne, takie jak: Zhuangowie, liczący ponad 18 mln osób, czy też Mandżurowie, których liczebność szacuje się na ponad 11 mln. Krajowy koloryt tworzą również dużo mniejsze grupy etniczne. Jedna z nich to właśnie Nanajowie. Skąd wywodzi się ta mniejszość i co stanowi fundamenty jej kultury oraz zwyczajów?

Nanajowie: lud tunguski i jego folklor.

Nanajowie to lud tunguski, mniejszość narodowa Rosji oraz Chin, zamieszkujący obecnie tereny dalekiego wschodu Syberii, nad dolnym Amurem (黑龙江 Hēi Lóng Jīang, dosłownie Czarny smok) i Ussuri (乌苏里江 Wūsūlĭ Jīang). Są oni jedną z najstarszych grup etnicznych północno-wschodnich terenów Chin. Historia ich przodków związana jest z istniejącym około 6000 lat temu plemieniem Sushenów (肃慎 Sù shèn). Zamieszkiwali oni głównie tereny prowincji Heilongjiang. Nazwa „Nanajowie” ewoluowała z kolei przez lata. Wcześniej określani byli oni między innymi jako: „dzika ludność Wu” (“兀者野人”wù zhĕ yĕ rén), „siedem rodów” (“七姓”qī xìng, pochodzące od najważniejszych siedmiu klanów nanajskich), czy też „ludność wschodnia” (chińska nazwa to “赫真”Hè zhēn, której tunguskie znaczenie to właśnie „ludzie ze wschodu” czy też „dolny bieg rzeki” ). Sami Nanajowie określają siebie jako :“用日贝”Yòngrìbèi, “那尼卧”Nàníwò lub “那乃”Nànàni. Natomiast ponad 20 tys. żyjących w Rosji Nanajów (ros. нанайцы) i około 5000 należących do tej samej grupy etnicznej ludzi mieszkających na terenie Państwa Środka określa się dzisiaj mianem 赫哲族 Hèzhézú. Skąd w Chinach wzięła się ta nazwa?

Jeśli wierzyć legendzie, kilkaset lat temu armia generała Wumu z dynastii Jin została doszczętnie pokonana przez armię generała Niu Gao z dynastii Song. Ostatkami sił pozostałe wojska pokonanego przywódcy dotarły do twierdzy Baicheng, która szybko otoczona została przez najeźdźców. Wzajemne walki, wyniszczające obie strony, trwały jeszcze ponad pół miesiąca. W ostatni dzień roku kalendarza księżycowego, okupujące twierdzę wojska Niu Gao rozpoczęły przygotowania do obchodów nowego roku. Przygotowali mięsiwa i alkoholowe trunki, aby w świątecznej i radosnej atmosferze spędzić wigilię nowego roku. Schowani za murami twierdzy Jinowie, dostrzegłszy u swoich przeciwników alkohol, którego byli smakoszami, a którego nie mieli w ustach od wielu dni, poczuli ogromne pragnienie. Nie mogąc go znieść, zawołali do znajdujących się za murami wrogów, aby ci podzielili się z nimi tym smakowitym trunkiem. Niu przystali na wymianę pod jednym warunkiem: Jinowie mieli dla nich wyłapać wszystkie wróble znajdujące się w twierdzy. Jinowie z ochotą przystali na taką propozycję. Wiadomość szybko rozniosła się wśród ich żołnierzy i niebawem wszyscy zajęci byli wyłapywaniem ptaków. Po dokonaniu wymiany, Jinowie raczyli się alkoholem, a Niu przystąpili do realizacji obmyślonego przez nich wcześniej fortelu. Do ogona każdego złapanego ptaka przywiązali woreczek z prochem strzelniczym oraz płynem, który miał go odpalić po pewnym czasie, po czym wypuścili ptaki na wolność. Tak jak się spodziewali, ptaki powróciły do miasta, które po chwili zamieniło się w ocean ognia. Jinom nie pozostało nic innego jak ratować się ucieczką z twierdzy. Ich dowódca kazał im kierować się na skupiska suchych traw które miały wyznaczyć im drogę ucieczki.. Wieczorem tego samego dnia zerwał się jednak potężny wiatr i rozniósł suchą trawę we wszystkich kierunkach. Takim sposobem lud rozszedł się na wiele różnych stron: jedni udali się do wioski Fuyu, inni do Jiamusi zasiedlając oba brzegi rzeki Songhua. Nie mogąc znaleźć swoich dowódców i nie będąc pewnym swojej tożsamości, określili się jako lud „podążający na wschód”, co w języku Nanajów tłumaczy się właśnie jako“赫哲勒”czyli dzisiejsze 赫哲族, Nanajowie.

Jako jedna z najstarszych, mieszkających na północno wschodnich terenach Chin mniejszość narodowa, Nanajowie wykształcili również swój język – nanajski, należący do grupy tungusko-mandżurskiej (赫哲语). Współcześnie posługuje się nim jednak tylko kilkanaście osób powyżej 60 roku życia, a przeważająca większość przeszła na standardowy język chiński 汉语 hàn yŭ. Nanajowie mieszkający na terenach Rosji używają zaś cyrylicy. Obecnie w Chabarowsku istnieje 13 szkół uczących języka nanajskiego.

Podstawę dawnego życia mniejszości Nanajów stanowiło rybołówstwo i polowania, toteż ich kultura jest blisko związana z rybołówstwem. Ubrania wykonywali ze skór ryb lub saren. Funkcjonuje nawet powiedzenie, opisujące obfite w ryby i zwierzynę tereny zamieszkiwane przez Nanajów: „kijkiem upolują sarnę, chochlą mogą łowić ryby, a bażanty same wlatują im do garnków” (“棒打狍子瓢舀鱼,野鸡飞进饭锅里” Bàng dǎ páozi piáo yǎo yú, yějī fēi jìn fàn guō lǐ). Na początku XX wieku na dużo większą skalę niż dotychczas oparli swoją gospodarkę na komercjalizacji rybołówstwa,. Po zwycięstwie w drugiej wojnie chińsko-japońskiej w 1945, tereny zamieszkiwane przez ludy nanajskie zostały wyzwolone. Liczba ludności wywodzącej się z tej grupy etnicznej, a która przetrwała walki z Japonią, wynosiła wtedy jedynie 300 osób! Przeprowadzenie rządowych reform, mających na celu pomoc poszkodowanym, umożliwiło rozwój i polepszenie warunków życia tej mniejszości. Obecnie, w porównaniu z rokiem 1945, liczba Nanajów wzrosła ponad dziesięciokrotnie.

Podstawą wierzeń Nanajów jest szamanizm oraz wiara w to, że każde żywe stworzenie obdarzone jest duszą. Zwykle zawód szamana uprawiały kobiety. W dni powszednie, pracowały wraz z wszystkimi mieszkańcami danej wioski. Podczas świąt, przy okazji dużych wydarzeń czy też na czyjeś zaproszenie, zajmowały się praktykami szamańskimi. Totemami tej mniejszości narodowej stały się wizerunki niedźwiedzia . Tradycja ta zapoczątkowana została w starożytnych czasach, kiedy ludzie bardzo blisko związani byli ze światem przyrody. Różne klany Nanajów uznają różne totemy, gdyż wedle ich wierzeń, zwierzęta te połączone są z nimi swoistego rodzaju „więzami krwi”. I tak na przykład klan You (尤) oddaje cześć totemowi niedźwiedzia. Co więcej wśród Nanajów bardzo popularne są legendy, kiedy to człowiek przyjmuje postać zwierzęcia i na odwrót.

Nanajowie mają bardzo wiele ciekawych zwyczajów. Zgodnie z jednym z nich, przed wypiciem pierwszego łyku alkoholu, moczą oni w kubeczku z napojem czubki pałeczek do jedzenia. Następnie strzepują niewielką ilość alkoholu w kierunku nieba oraz ziemi, oddając w ten sposób cześć przodkom oraz bóstwom. Nie przepadają oni zbytnio za herbatą, w zamian tego piją napar z przypalonego prosa.

Niezwykle ciekawa jest też tradycyjna ceremonia zaślubin Nanajów. Podczas uroczystości weselnych, panna młoda siedzi zwrócona twarzą w kierunku ściany. Dopiero po pójściu gości, młodzi małżonkowie jedzą wspólny posiłek, którym jest…świńska głowa i ogon! Pan młody zjada głowę, panna młoda ogon, co symbolizować ma przewodzenie małżonka i podążającą za nim małżonkę.

Jednym ze świąt obchodzonym przez Nanajów jest Festiwal Lampionów (河灯节 Hédēng jié, 河灯 jako lampion oraz 节 jako święto), który wypada 15 dnia 7 miesiąca kalendarza księżycowego. Nanajowie, których gospodarka i życie z pokolenia na pokolenia opierało się na rybołówstwie, co roku puszczają lampiony na wodzie. W ten sposób składają podziękowania bóstwu rzeki za obfitość ryb, pokój oraz zanoszą prośby o błogosławieństwo na następny rok.

7 marca bieżącego roku w prowincji Heilongjiang odbyła się 12 Konferencja Lianghui (两会 Liăng huì), ang. two session, posiedzenia Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych (全国人民代表大会 Qúan gúo Rén mín Daì biăo Dà huì) z Ludową Polityczną Konferencją Konsultatywną Chin (中国人民政治协商会议Zhōngguó Rénmín Zhèngzhì Xiéshāng Huìyi). Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej, Xi Jinping, spotkał się między innymi z delegacją chińskiej mniejszości narodowej Nanajów. Zapewniał o wspólnej pracy nad rozwojem i wspieraniem terenów oraz ludności mniejszości narodowych. Jedyna przedstawicielka mniejszości nanajskiej należąca do OZPL , Liu Lei (刘蕾 Liú Lĕi), podczas zebrania miała na sobie tradycyjny strój swojej mniejszości. Pozwoliło jej to skutecznie wyróżnić się z tłumu innych delegatów. Stwierdziła, że podczas rozmowy z przewodniczącym Xi, nie odczuwała żadnego napięcia. Co więcej, konwersowało jej się swobodnie, jakby prowadziła rozmowę z jednym z członków własnej rodziny. Była bardzo poruszona spotkaniem z przewodniczącym oraz nieustającą chęcią pomocy mniej licznym mniejszościom narodowym deklarowaną przez chiński rząd.

Źródła:

  1. 《中国的民族识别:56个民族的来历》黄光学 施联朱主编 民族出版社 2005
  2. 《中国56个民族风俗习惯大全》 生活小智慧, 中国新闻网
  3. 习近平参加黑龙江表团审议,http://lianghui.people.com.cn/2016npc/n1/2016/0307/c402194-28178658.html, 7.03.2016
  4. 习近平与少数民族代表的故事, http://news.sohu.com/20160308/n439783632.shtml, 8.03.2016
  5. 习近平托代表转达对赫哲族群众的祝愿, http://hlj.sina.com.cn/news/gnzh/2016-03-07/detail-ifxqafha0439893-p6.shtml,7.03.2016
  6. 56个民族, http://baike.baidu.com/link?url=00SUJLoKx15kBy9ylDEfgUmc0LDMjJ4-T7ji3MAOEtYzXIo6aas0805xkaV_lTBhHV7RT2WEcC2b1M_RByKyvq
  7. 赫哲族, http://baike.baidu.com/view/4420.htm
Natalia Wysocka
Absolwentka Poznańskiej WSJO na kierunku sinologii, obecnie kończy studia magisterskie na tym samym kierunku, na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Swoje zainteresowania językiem chińskim oraz kulturą Państwa Środka zgłębiała i poszerzała podczas kursu językowego na Tajwanie oraz na rocznym stypendium językowym w kontynentalnych Chinach, w Chengdu stolicy prowincji Syczuan. Wolontariuszka Bookworm Literary Festival 2014 w Chengdu, tłumacz i lektor języka chińskiego, miłośniczka podróży oraz dobrej książki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *