Home > Analizy > Innowacje po chińsku. Jak rozwój technologii Made in China zmieni współczesny świat

Innowacje po chińsku. Jak rozwój technologii Made in China zmieni współczesny świat

Pasjonatów nauki i nowoczesnych technologii nie trzeba przekonywać, że świat zmienia się dziś w zawrotnym tempie. Nie tak wiele lat temu popularnym nośnikiem informacji była jeszcze dyskietka, filmy kupowaliśmy na kasetach VHS, a moc obliczeniowa ówczesnych komputerów domowych ustępowała dzisiejszym smartfonom. Wiele rozwiązań technologicznych towarzyszących nam w codziennym życiu do niedawna rozpatrywanych było raczej w kategorii literatury science-fiction niż gotowych do realizacji projektów naukowych. Co więcej, ta wyraźnie odczuwalna różnica ulega jeszcze znaczniejszemu pogłębieniu z perspektywy Państwa Środka. Zacofany technologicznie, rolniczy kraj znany jeszcze sinologom drugiej połowy XX wieku, przebył długą i trudną drogę ku współczesności. I chociaż do dziś w powszechnym odczuciu chińska technologia kojarzy się raczej z tandetnymi produktami, kiczowatymi podróbkami i tanią, acz wiecznie szwankującą elektroniką, to Chiny stale i konsekwentnie nadrabiają zaległości, wysuwając się powoli na prowadzenie w technologicznym wyścigu ku przyszłości.

INWESTYCJE W SEKTORZE KOSMICZNYM

Jednym z najważniejszych pól, na których Państwo Środka zamierza zdeklasować dotychczasowych liderów, jest kosmonautyka. W trakcie bieżącego planu pięcioletniego, który przypada na okres 2016-2020, Chiny planują wydać przynajmniej sześć miliardów dolarów na rozwój technologii kosmicznych. Wu Ji, dyrektor Narodowego Centrum Astronautyki w Chińskiej Akademii Nauk szacuje, że jeśli wysokość środków przeznaczanych przez ChRL na podbój kosmosu nie zmieni się znacząco w najbliższych latach, to okresowe wydatki tego rzędu powinny pozwolić na wystrzelenie nawet 20 satelitów naukowych do roku 2030[1]. Najbardziej przełomową inwestycją Pekinu w rozwój chińskiego programu kosmicznego w tym okresie ma być umieszczenie na orbicie ziemi czterech unikatowych satelitów badawczych do końca 2016 roku. Rząd podjął nawet decyzję o przyznaniu realizacji tego projektu statusu inwestycji o strategicznym priorytecie.

Pierwszy z orbiterów – satelita badawczy Wukong, którego celem ma być analiza promieniowania gamma i promieniowania kosmicznego w celu wykrycia i zbadania właściwości fizycznych ciemnej materii – wysłany został w przestrzeń kosmiczną w grudniu 2015 roku. Efekty jego pracy mogą okazać się kluczowe dla zrozumienia struktury budowy wszechświata oraz lepszego poznania praw i procesów zachodzących w przestrzeni kosmicznej. Jego podstawowym celem jest badanie oddziaływania ciemnej materii we wszechświecie. Według prawdopodobnej hipotezy materia ta w przeciwieństwie do materii zwykłej miałaby być niezdolna do emisji bądź refleksji promieniowania elektromagnetycznego. Jest ona tym samym niemożliwa do wykrycia przy użyciu tradycyjnego teleskopu. Jej istnienie domniemywa się na podstawie obliczeń dotyczących ilości materii, jaka powinna znajdywać się we wszechświecie, oraz możliwych do zaobserwowania, wywieranych przez nią efektów grawitacyjnych. Według równań rosyjskiego uczonego Alexandra Friedmana ciemna materia miałaby stanowić nawet 27% bilansu masy energii wszechświata. Mimo tak powszechnego występowania ciemnej materii we wszechświecie, jak dotąd hipoteza o jej istnieniu nie została ostatecznie potwierdzona, ani obalona. Misją satelity Wukong jest więc odpowiedź na jedno z podstawowych pytań dotyczących budowy wszechświata.

Drugi z orbiterów – satelita Shijian-10 opuścił ziemię 6 kwietnia 2016 roku. Jego misja to przeprowadzenie eksperymentu badawczego, który pomoże lepiej zrozumieć warunki fizyczne panujące w stanie mikrograwitacji, czyli sytuacji znikomo małego przyspieszenia grawitacyjnego pochodzącego ze źródeł zewnętrznych. Chodzi tu przede wszystkim o opisanie wpływu stanu mikrograwitacji na fizykę płynów. Kolejnym jego zadaniem było sprawdzenie wpływu promieniowania kosmicznego i warunków niskiej grawitacji na rozwój organizmów żywych. Kapsuła sj-10 wyniosła na orbitę okołoziemską embriony myszy we wczesnym stadium rozwoju. Zdjęcia mikroskopowe wysokiej rozdzielczości, oraz materiał biologiczny z kapsuły, która powróciła na ziemię po czterech dniach, po raz pierwszy w historii dowiodły możliwości niezakłóconego rozwoju embrionów ssaków w przestrzeni kosmicznej[2]. Wynik eksperymentu przeprowadzonego na pokładzie satelity sj-10 może całkowicie zrewolucjonizować naukowe podejście do eksploracji kosmosu i możliwości kolonizacji ciał niebieskich w przyszłości.

Z kolei lipcu 2016 roku wystrzelony zostanie pierwszy na świecie satelita zdolny do prowadzenia komunikacji kwantowej z ziemią. Misję satelity ogłosił na początku bieżącego roku Pan Jianwei, ekspert w dziedzinie fizyki kwantowej i członek Chińskiej Akademii Nauk. Orbiter posłuży do przeprowadzenia wielu eksperymentów w dziedzinie fizyki kwantowej i będzie prawdziwym kamieniem milowym w rozwoju systemu kwantowej komunikacji. Jak tłumaczy Pan Jianwei, obecnie nawet najlepiej chronione systemy łączności narażone są na podsłuch i ataki hakerskie, a sprawa Edwarda Snowdena dowodzi braku możliwości pełnej ochrony danych poufnych przy wykorzystaniu obecnych rozwiązań technologicznych. Odpowiedzią na ten problem miałby być rozwój technologii komunikacji kwantowej. Jako podstawowa jednostka materii zdolna do transferu ładunku energii, kwant jest niepodzielny i nie może zostać skopiowany. Wykorzystanie kwanta jako nośnika informacji oznacza zatem prawdziwą rewolucję technologiczną. Dane zakodowane w fotonach, czyli kwantach pola elektromagnetycznego, nie są możliwe do przechwycenia przez osobę niepowołaną[3].

Warto dodać, że nie jest to dziedzina, którą Chińczycy dopiero odkrywają. Szlak przetarty został już w 2012 roku, kiedy grupa badawcza Pana skonstruowała pierwszą na świecie kwantową sieć komunikacyjną, obsługującą region metropolitalny w prowincji Hefei. 46 kwantowych węzłów komunikacyjnych umożliwia nie tylko przesyłanie danych tekstowych, ale nawet niemożliwą do wykrycia i podsłuchu komunikację głosową w czasie rzeczywistym. Już wkrótce ma także zostać oddany do użytku liczący 2 tysiące kilometrów naziemny system komunikacji kwantowej między Pekinem i Szanghajem. Pierwotnie posłuży on organizacjom rządowym, wojsku, oraz państwowym bankom położonym na trasie łącza. W przyszłości możliwe będzie wykorzystanie go również do komunikacji cywilnej[4].

Ostatnim planowanym w tym roku satelitą badawczym będzie potężny teleskop do analizy twardego promieniowania rentgenowskiego. Przeprowadzone w przestrzeni kosmicznej badania i obserwacje posłużą lepszemu poznaniu obiektów takich jak czarne dziury, czy gwiazdy neutronowe[5]. Satelita HXMT poprzez obserwację promieniowania badał będzie ekstremalne warunki fizyczne panujące w przestrzeni wokół obiektów o dużej masie, energii i polu elektromagnetycznym[6]. W chwili obecnej wciąż jest on jeszcze w fazie konstrukcji, a za jego ukończenie odpowiedzialne są Instytut Fizyki Wysokich Energii i Uniwersytet Tsinghua[7].

Kolejnym ambitnym projektem planowanym jeszcze w tym roku jest osadzenie na orbicie ziemi laboratorium badawczego Tiangong – 2. Planem Chin jest systematyczna rozbudowa konstrukcji i oddanie do użytku astronautów w pełni operacyjnej stacji kosmicznej z kapsułą mieszkalną i systemem podtrzymywania życia. Jako termin finalny podaje się rok 2022. Otwarcie chińskiej stacji kosmicznej będzie zwieńczeniem wielu lat pracy, a także ukoronowaniem rozwoju programu kosmicznego Państwa Środka w początku XXI wieku. Załoga stacji prowadzić będzie bieżące badania i eksperymenty dotyczące warunków życia w przestrzeni kosmicznej[8]. W obliczu coraz większych inwestycji i intensyfikacji programów badawczych związanych z eksploracją przestrzeni kosmicznej, mieszkalna stacja orbitalna zdaje się być jedynie preludium do dalszego projektu podboju kosmosu.

NOWOCZESNE SYSTEMY MAPUJĄCE

Badanie przestrzeni kosmicznej i dalsza eksploracja wszechświata to jednak nie jedyny cel, do którego Chińczycy wykorzystają postęp rodzimej technologii rakietowej i satelitarnej. Kolejnym, po rozwoju chińskiego programu kosmicznego, ambitnym projektem jest utworzenie nowoczesnej sieci nawigacji, zdolnej nie tylko rywalizować, ale być może nawet pobić zachodnich gigantów, takich jak amerykański system Navstar (GPS), tudzież francuski Doris.

Według Rana Chengqi, dyrektora Chińskiego Biura Nawigacji Satelitarnej, punktem wyjścia będzie tutaj wysłanie 18 nowoczesnych satelitów do końca 2018 roku. Prowadzona przez nie analiza terenu obejmie w pierwszej kolejności kraje położone na trasie Nowego Jedwabnego Szlaku. Do końca 2020 roku chińskich satelitów mapujących uwzględnionych w planach projektu ma być już 35, w tym 5 orbiterów geostacjonarnych i 30 mobilnych. Projekt satelitarny Běidǒu (北斗), znany też pod eksportową nazwą Compass, prowadzi ponadto ścisłą współpracę z rosyjskim systemem nawigacyjnym Glonass i niewykluczone jest połączenie obu programów w najbliższej przyszłości. Jak dodaje Ran, Beidou już dziś działa także w pełnej synchronizacji z częstotliwością europejskiej nawigacji Galileo, a już wkrótce rozpocznie współpracę z Międzynarodową Organizacją Lotnictwa Cywilnego i Międzynarodową Organizacją Morską, stając się tym samym jednym z czołowych graczy na światowym rynku usług satelitarnych[9].

Równolegle do rozwoju projektu Beidou, służącego w dużej mierze do użytku codziennego, stopniowo wdrażany jest również plan objęcia terytorium Chin obserwacją wyspecjalizowanych kamer zdolnych do analizy zmian rzeźby terenu za pomocą zdjęć wykonanych w wysokiej rozdzielczości. Do celu tego posłuży satelita mapujący Ziyuan III 02, a jego najważniejszym zadaniem będzie przewidywanie nadchodzących katastrof naturalnych oraz pomoc w efektywnym rozwoju rolnictwa i zarządzaniu zasobami wodnymi. Być może po wielu ambitnych projektach nowoczesnego zarządzania ośrodkami miejskimi – smart city, nadchodzi czas na chińską odpowiedź w postaci rodzimej „smart agriculture”. Odpowiedź poznamy najpewniej do 2030 roku, kiedy to oddany do użytku zostanie w pełni funkcjonalny system mapujący oparty o wiele zsynchronizowanych systemów satelitarnych[10].

NOWOCZESNY TRANSPORT

Sukces wielu chińskich przedsiębiorców dowodzi, że nie tylko inwestycje państwowe potrafią zapracować na międzynarodowe uznanie. Języczkiem u wagi na wystawie elektroniki użytkowej w Las Vegas w styczniu tego roku stał się wyprodukowany w Chinach, pierwszy na świecie zautomatyzowany załogowy dron do przewozu pasażerów. E-Hang 184 przeszedł już pierwsze próby, a do końca tego roku wyruszy do ośrodków badawczych w Newadzie w celu przeprowadzenia na nim dalszych testów. Fundator i zarazem głowa projektu – chiński przedsiębiorca Hua Zhi Hu zapowiada, że w najbliższych latach zamierza promować komercjalizację autonomicznego transportu powietrznego. Ehang, czyli założona przez niego w Kantonie firma zajmowała się do tej pory produkcją dronów-kamer, przeznaczonych dla amatorów nowoczesnych technologii. Hu podjął ryzykowną decyzję o przeniesieniu środków finansowych firmy i stosowanych przez nią rozwiązań technologicznych do innego sektora i wyniki tej inwestycji nie rozczarowują. Wyprodukowany przez niego dron jest zdolny do odbycia samodzielnego lotu, wyboru najlepszej i najbezpieczniejszej trasy, a obsługiwany może być w pełni zdalnie przy użyciu aplikacji mobilnej na smartfona. Wykorzystywane przez niego samodzielne mechanizmy kontroli lotu działają niemal wyłącznie w oparciu o zbierane w czasie rzeczywistym dane z sensorów i informacje pobrane z nawigacji satelitarnej. E-Hang 184 może wznieść się na wysokość 3 kilometrów, a jego silniki i baterie przy maksymalnej prędkości około 100km/h pozwalają na podróż do 23 minut, co powinno umożliwić lot w dowolne miejsce w promieniu niemal 40 kilometrów. Pionowy system startowy drona zapewnia możliwość startu i lądowania bez konieczności wykorzystania pasa startowego[11]. Chociaż powszechne wykorzystanie dronów do przewozu pasażerskiego to jeszcze stosunkowo odległa wizja, w perspektywie kilku dziesięcioleci w wysoko rozwiniętych ośrodkach miejskich, takich jak Hongkong, Szanghaj czy Singapur całkiem możliwe jest zastąpienie przez nie części taksówek, czy aut osobowych.

Powód do zadowolenia będą także mieli amatorzy pojazdów szynowych. Jak donosi China Daily, nowy chiński pociąg jednoszynowy, zasilany przez zsynchronizowane silniki magnetyczne, przeszedł właśnie pierwsze testy deweloperskie. Zhong Yuanmu, główny architekt projektu, wyjaśnia, że silniki wykorzystane w konstrukcji pociągu będą zdolne do pobierania i analizy danych w czasie rzeczywistym w celu dostosowania prędkości jazdy i mocy silnika w zależności od ukształtowania terenu i ilości pasażerów. Rozwiązanie takie pozwoli zaoszczędzić nawet 10% poboru energii, a także drastycznie zmniejszy poziom hałasu emitowanego przez maszynę. Według konstruktora, nawet przy prędkości rzędu 70 km/h silnik magnetyczny jego projektu pracuje ciszej, niż silnik przeciętnego samochodu osobowego. Projekt cichych pociągów jednoszynowych zgłoszony przez CRRC Qingdao Sifang Co, jednego z najważniejszych podwykonawców projektów China Railway Rolling Stock Corporation, jest odpowiedzią na plan Ministerstwa Transportu, zakładający podwojenie do 2020 roku długości lekkiej sieci kolejowej oplatającej kraj. Yang Chuantang, minister transportu ChRL, w trakcie sesji plenarnej chińskiego parlamentu w marcu 2016 roku ogłosił plan rozbudowy sieci z 3300 do co najmniej 6000 kilometrów w trakcie bieżącej pięciolatki. Dodatkowym argumentem przemawiającym za rozwojem tej gałęzi technologii jest jej stosunkowo niska cena. Otóż koszt budowy kilometra kolei jednoszynowej wynosi około jednej trzeciej ceny kilometra kolei podziemnej. Jednoszynowa kolei miejska o napędzie magnetycznym może wkrótce zastąpić metro w wielu dużych aglomeracjach, w których rozbudowa kolei podziemnej wiązałaby się z olbrzymimi kosztami[12].

Rewolucyjnym rozwiązaniem marki Made in China może okazać się także zaprezentowany na wystawie technologicznej w Pekinie autobus międzystrefowy. Innowacyjna konstrukcja pozwala na przemieszczanie się mobilnej platformy autobusu kilka metrów nad ziemią. Poruszać miałaby się ona po znajdujących się przy krawędzi jezdni szynach. Sama platforma utrzymywałaby się na wysokich ramionach, a wyniesiona ponad jezdnię mogła przemieszczać się ponad samochodami. Wdrożenie takiego rozwiązania pozwoliłoby na oszczędność przestrzeni poprzez likwidację dotychczasowych buspasów, uniezależnienie komunikacji miejskiej od ilości aut na jezdni i ogromną oszczędność energii, a tym samym zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza w dużych miastach i poprawę stanu środowiska naturalnego. Jedna platforma międzystrefowego autobusu mogłaby pomieścić nawet 1400 pasażerów i zastąpić 40 dotychczasowych autobusów. Faza testów powinna rozpocząć się jeszcze w 2016 roku w mieście Qinhuangdao na północy kraju, a ostatecznie wdrożenie projektu w całych Chinach mogłoby rozpocząć się już w 2017 roku[13].

NOWOCZESNA BIOINŻYNIERIA

Początek czerwca 2016 roku przywitał Pekińczyków otwarciem czterodniowego expo technologicznego. Celem wystawy było przedstawienie najnowszych innowacji, oraz podsumowanie skoku technologicznego, jaki kraj wykonał w czasie ostatniego planu pięcioletniego. Między 4 a 7 czerwca przeszło 200 000 gości z całego świata miało okazję obejrzeć i ocenić ponad 220 nowoczesnych projektów naukowych i ponad 800 samodzielnych eksponatów o łącznej wartości przekraczającej 80 miliardów dolarów[14].

Szczególną uwagę mediów przykuł projekt inteligentnej fabryki roślin. Według zamysłu, futurystyczny ogród miałby wykorzystywać technologię LED do wyhodowania plonów warzyw takich jak sałata czy pomidor w tani i całkowicie nieszkodliwy dla zdrowia sposób. Wykorzystanie nowoczesnych technologii umożliwiłoby nawet rezygnację ze sztucznych nawozów, czy modyfikacji genetycznych roślin. LEDowy ogródek byłby w stanie wytworzyć odpowiednie warunki do powstania całego środowiska biologicznego potrzebnego do szybkiego wzrostu rośliny. Wcielenie tej technologii w życie umożliwiłoby zatem połącznie wysokiej jakości roślin z dużą ilością plonów przy jednoczesnej redukcji kosztów ich uprawy[15].

Przełomem w chińskim rolnictwie miałoby także zostać wyhodowanie ryżu hybrydowego, którego wysoka jakość powinna zapewnić bezpieczeństwo i stabilność chińskiego rynku produktów rolnych, oraz ograniczyć niedobory żywności w wielu słabo rozwiniętych prowincjach kraju. Zespół pod przewodnictwem Yuana Longpinga wyhodował w ostatnich latach ponad 600 różnych rodzajów hybrydowego ryżu, którego wzrost stałby się możliwy w niemal dowolnych warunkach. Chociaż żywność genetycznie modyfikowana raczej nie budzi wysokiego zaufania wśród wysoko rozwiniętych społeczeństw, powinniśmy pamiętać, że wielokrotnie jest ona jedyną rozsądną odpowiedzią na problem głodu w wielu rejonach świata mierzących się z problemem ubóstwa. Ryż hybrydowy Yuana Longpinga może zatem ocalić wiele istnień ludzkich w Chinach i za granicą[16].

CHIŃSKA EDUKACJA NAJDROŻSZĄ NA ŚWIECIE

Wydaje się, że poziom innowacyjności Państwa Środka będzie rósł wykładniczo w kolejnych latach. Jest to w głównej mierze zasługa gigantycznych nakładów finansowych, jakimi dysponuje chińska edukacja. Według CNN miałyby to być wydatki rzędu powyżej 15% całego budżetu państwa. W 2013 roku było to około 2.3 tryliona juanów, czyli prawie 1,4 tryliony złotych[17]. Dla porównania, w 2014 roku państwo polskie przeznaczyło na ten sam cel 8,7% budżetu, a suma ta wyniosła 66 miliardów złotych[18].

Kolejne miliardy rokrocznie wydawane są na rozwój specjalnych stref przemysłowych wyspecjalizowanych w badaniach nad produktami branży Hi-Tech. Chiński rząd zapowiedział w tym roku budowę dwóch dodatkowych stref rozwoju, których celem miałoby być wspieranie innowacyjności kraju. Narodowe Okręgi Innowacji powstaną w prowincjach Fujian i Anhui. Wyniki ich badań wesprą już istniejące ośrodki, takie jak pekiński Zhongguancun, czy szanghajski Zhangjian High-Tech Region. Według zapewnień rządu odegrają one kluczową rolę w rozwoju technologicznym kraju w najbliższych latach, stworzą tysiące miejsc pracy, a także pomogą odnaleźć i wesprzeć młode talenty, które niejednokrotnie nie mogą w pełni się rozwinąć, ani realizować ambitnych projektów na prowincjonalnych uczelniach pozbawionych odpowiedniej infrastruktury[19].

Chociaż Chiny czeka jeszcze wiele pracy, aby uzyskać miano kraju wysoko rozwiniętego, i minie wiele lat, zanim możliwe stanie się wyrównanie olbrzymich różnic w rozwoju technologicznym różnych prowincji, już dziś widoczny jest trend, według którego rozwijać będzie się Państwo Środka w najbliższym czasie. Pekin postanowił postawić na rozwój talentów i inwestycje w nowoczesne technologie. Rozwój takich dziedzin jak kosmonautyka, czy bioinżynieria nie tylko przyniesie korzyści całemu światu, ale powinno pobudzić także do intensywniejszej pracy zachodnią konkurencję, zwiększając innowacyjność Stanów Zjednoczonych, czy bogatych krajów Unii Europejskiej.

[1] USA.Chinadaily.com.cn, Increased Funding Expected for Space Research, http://usa.chinadaily.com.cn/epaper/2016-03/18/content_23947422.htm (dostęp 14 czerwca, 2016).

[2] Phys.org, Microgravity research satellite explores embryo development in space, http://phys.org/news/2016-04-microgravity-satellite-explores-embryo-space.html (dostęp 13 czerwca 2016 roku).

[3] Chinadaily.com, China to launch world’s first quantum satellite in July, http://usa.chinadaily.com.cn/china/2016-05/23/content_25421841.htm (dostęp 14 czerwca 2016 roku).

[4] Ibidem.

[5] Ibidem.

[6] Integral.soton.ac.uk, XHMT Mission Overview, http://www.integral.soton.ac.uk/missions/HXMT.html (dostęp 14 czerwca 2016 roku).

[7] Astro.tsinghua.edu.cn, Hard X-Ray Modulation Telescope, http://astro.tsinghua.edu.cn/index.php?m=content&c=index&a=lists&catid=31 (dostęp 15 czerwca 2016 roku).

[8] Techtimes.com, China Prepares To Launch Second Space Lab Tiangong-2 Into Orbit In 2016, http://www.techtimes.com/articles/137291/20160229/china-prepares-to-launch-second-space-lab-tiangong-2-into-orbit-in-2016.htm (dostęp 15 czerwca 2016 roku).

[9] Chinadaily.com.cn, China to launch 30 Beidou navigation satellites in next 5 years, http://usa.chinadaily.com.cn/china/2016-05/19/content_25375508.htm (dostęp 15 czerwca 2016 roku).

[10] Chinadaily.com.cn, China launches new satellite for civilian hi-res mapping, usa.chinadaily.com.cn/china/2016-05/30/content_25534409.htm (dostęp 14 czerwca 2016 roku).

[11] Chinadaily.com.cn, China passenger drone to test in Nevada, http://usa.chinadaily.com.cn/us/2016-06/09/content_25662028.htm (dostęp 14 czerwca 2016 roku).

[12] Chinadaily.com.cn, CRRC unveils China’s first high-tech monorail train powered by magnet motors, http://usa.chinadaily.com.cn/china/2016-05/30/content_25523189.htm (dostęp 14 czerwca 2016 roku).

[13] En.people.cn, Five made in china hi-tech breakthroughts, http://en.people.cn/n3/2016/0603/c202936-9067821-2.html (dostęp 14 czerwca 2016 roku).

[14] Cityofbeijing.gov.cn, 19th China Beijing International High-tech Expo concludes in Beijing, http://www.cityofbeijing.gov.cn/2016-05/23/content_25448250.htm (dostęp 14 czerwca 2016 roku).

[15] Xinhuanet.com, The seeds of innovation: how technology is transforming traditional industries in China, http://news.xinhuanet.com/english/sci/2016-06/07/c_135419736.htm (dostęp 14 czerwca 2016 roku).

[16] Ibidem.

[17] Economy.money.cnn.com, Inside China’s $2.2 trillion budget, http://economy.money.cnn.com/2014/01/15/china-budget/ (dostęp 14 czerwca 2016 roku).

[18] Mapawydatków.pl, Mapa wydatków państwa 2014, http://www.mapawydatkow.pl/ (dostęp 14 czerwca 2016 roku).

[19] Chinadaily.com, China creates more development zones to foster innovation, http://usa.chinadaily.com.cn/china/2016-06/09/content_25656620.htm (dostęp 14 czerwca 2016 roku).

Autor zdjęcia: Joachim S. Müller

Jan Furmanek
Absolwent warszawskiej uczelni Collegium Civitas na kierunku Stosunki Międzynarodowe - Studia Azjatyckie. Po ukończeniu studiów licencjackich wyjechał do Chin pogłębiać swoją wiedzę o języku i kulturze. Obecnie student Zhejiang International Studies University, uczestnik rocznego programu nauki języka mandaryńskiego w Hangzhou. Jego zainteresowania akademickie skupiają się wokół stosunków politycznych Chin z krajami Europy Środkowej i Wschodniej, perspektyw gospodarczej współpracy ChRL i Rzeczypospolitej Polskiej oraz geopolityki Azji Wschodniej.

One thought on “Innowacje po chińsku. Jak rozwój technologii Made in China zmieni współczesny świat

  1. „W 2013 roku było to około 2.3 tryliona juanów, czyli prawie 1,4 tryliony złotych.” W polskiej nomenklaturze po miliardach są biliony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *